Rawa Blues Festival
28. Edycja
4 października 2008
Hala Spodek, Katowice
4 października 2008 w Spodku zagrają:
Debbie Davies » Seth Walker » Samuel James » Shakin' Dudi »
wkrótce dalsze szczegóły!

Samuel James

Samuel James jest wykonawcą o oszałamiającym talencie. Jest wirtuozem gitary fingerstyle i slide, banjo, harmonijki i pianina. Takie poczucie przedwojennego bluesa, z wpływami od Skipa James’a i Sonny Terry’ego poczynając, a na Gusie Cannon’ie i Charley’u Pattonie kończąc, rzadko bywa spotykane w muzyce jednego wykonawcy. Lecz Samuel nie jest odtwórcą. Jego utwory są bez precedensu we współczesnym bluesie. Podczas gdy od strony muzycznej można porównać go z Pattonem czy Cannon’em jego teksty idą w zupełnie innym kierunku, będąc w istocie opowieściami, nowelami.

Samuel JamesTradycje muzyczne w rodzinie Jamesa sięgają czasów zniesienia niewolnictwa. Jego dziadek (urodzony w 1890) był gitarzystą bluesowym w swojej epoce, a ojciec profesjonalnym pianistą i trębaczem. Samuel nauczył się stepować gdy miał lat pięć, grać na pianinie w wieku 8 lat, a w pierwszą profesjonalną trasę, wyruszył po ukończeniu 12 roku życia. W tym samym roku Samuel stracił matkę i spędził swoje młodzieńcze lata w rodzinach zastępczych. W wieku 17 lat powrócił do swojego ojca.

Samuel James w pełni odkrył ponownie swój talent po tym jako młoda kobieta złamała mu serce. Wyobraził sobie że szary i deszczowy klimat dobrze będzie pasować do stanu jego ducha i kupił bilet do Irlandii. Pozbawiony środków na powrót nauczył się grać na harmonijce od lokalnych muzyków ulicznych. Po powrocie do Maine, porzucił pomysł aby zostać malarzem i zaczął grać na gitarze. Dziś, jeszcze przed trzydziestką, James wydaje swoje drugie CD zatytułowane Songs Famed for Sorrow and Joy.

Album cechują liczby: 1 artysta, 5 dni, 9 mikrofonów, 2 gitary, 1 banjo, obie stopy na perkusji i 100% akustyki. "To był najtrudniejszy tydzień w moim życiu, co coś mówi biorąc pod uwagę, że dorastałem jako czarny w Maine w domach zastępczych białych." Producentem płyty został David Travers-Smith współpracujący między innymi z Ani DiFranco, Harry'm Manx'em and Russell'em Crowe. Nagrania odzwierciedlają występy Samuela na scenie tak jak to tylko możliwe, ale przede wszystkim ukazują dlaczego James nie uważa siebie za bluesmana per se, ale za pieśniarza i narratora. James jest pracowitym artystą umiejscowionym w tradycji swoich przodków, jednak potrafił stworzyć swój własny przekaz którym przemawia z klarownością i patosem do współczesnej publiczności.

Na żywo Samuel James wykonuje również swój starszy materiał, a grając utwór dawnych mistrzów bluesa, naprawdę czyni go swoim. Indywidualne piętno jest ewidentnie odciśnięte na każdym wykonywanym przez niego utworze. Nie ma wątpliwości że historyczna pochodnia została mu podana przez współcześnie żyjących starych mistrzów i wczorajszych twórców gatunku. Czy to czyni go autentycznym? Niech słuchacze ocenią, nawet jeśli jest jakiś cień wątpliwości. Samuel James jest jednym z najbardziej stylowych młodych artystów bluesowych którzy pojawili się na scenie bluesowej od dłuższego czasu.

Samuel wyjaśnia “Przedwojenny blues jest dla mnie bardzo intymny... to tak jak rozmowa. Nie jestem naprawdę związany z czymkolwiek współczesnym ponieważ to nie jest w równym stopniu atrakcyjne." Biorąc pod uwagę stałe owacje na stojąco, Samuel James dobrze rozumie co to atrakcyjność.

Samuel James jest jak wehikuł czasu – ten sam który utrzymuje Sona House i Mississippi Johna Hurta we współczesnej świadomości - Portland Phoenix

Opieka festiwalu Partnerzy medialni